Centrum Artystyczne Fabryka Trzciny Sp. z o.o.

INEZ KRUPIŃSKA  WYSTAWA

Skwer
12.03
19:00
do
05.04

Inez Krupińska wystawa

Inez Krupińska - wystawa malarstwa

12.03 - 5.04.2012 Skwer, poziom -1
 

Wstęp wolny

  • Ur. 16 grudnia 1968 r.;
  • 1987-1993  - studia na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, ukończone z wyróżnieniem;
  • 1993 – dyplom w Pracowni Ilustracji Książkowej prof. Janusza Stannego;
  • 1994 – nagroda Ministra Kultury i Sztuki oraz warszawskiej ASP na Ogólnopolskiej Wystawie Prac Dyplomowych Studentów Uczelni Plastycznych;
  • 2001 – I Nagroda w kategorii rzeźby w Ogólnopolskim Konkursie Art.-Dea „Angel”.

Działalność artystyczna w zakresie:

  • Tkaniny unikatowej
  • Rzeźby
  • Scenografii teatralnej, kostiumów, projektów lalek
  • Aranżacji wnętrz (lustra, meble)
  • Grafiki książkowej, ilustracji
     

”Mikro…makro”

9 marca 1717 roku Piotr Wielki stanął przed obrazem Memlinga w gdańskim kościele mariackim.  Świadkiem był rosyjski konsul generalny. Uniesiony podziwem i zachwytem zapragnął go pozyskać do swoich zbiorów. Jak pisze profesor Michał Walicki, zachował się niebywale taktownie, ponieważ mógł wejść w posiadanie obrazu manu militari…  Najprostszą i najuczciwszą reakcją na zobaczony obraz jest zachwyt. Zauroczenie powoduje, że ludzie kolekcjonują obrazy. Często tak bardzo pragną wejść w posiadane, że posuwają się do kradzieży, fałszerstwa lub innych metod nagannych. Krytyk, z natury rzeczy, pozbawiony jest przyjemności zachwytu. Obarczony pamięcią  przeszłości ma ustawić dzieło wśród innych, dostrzec analogie, wykazać się wnikliwością. Tak więc stanąłem przed pięćdziesięcioma obrazami Inez Krupińskiej tłumiąc zaskoczenie nad cyklem, który otwiera nowy etap Jej twórczości. Obrazy Inez są abstrakcyjne. To widać na pierwszy rzut oka. No właśnie… Na pierwszy rzut wydają się należeć do abstrakcji lirycznej, o której Pierre Restany napisał, że  w opozycji do abstrakcji geometrycznej nie jest malarstwem koncepcyjnym i analitycznym. Zarzucając przedmiot na rzecz czystej spontaniczności, rezygnuje ona także z wszelkich zdobyczy metodologicznych epok  poprzednich. W malarstwie Inez widać tego rodzaju tendencje, ale jednocześnie  bliższa jest praktycznym radom  Georgesa Mathieu, który mówił, że nie robi się plamy dla plamy, lecz dlatego, że potrzebuje się określonego koloru na określonej powierzchni, zaś bezpośrednią metodą jego uzyskania jest położenie farby pędzlem na płótnie z większą lub mniejszą gwałtownością (stąd jej rozpryski)…  Tak więc zamknięcie malarstwa Inez w jednej formule nie wydaje się możliwe.  Dla mnie najbliższa jest … Turnerowi. Wszak to on szukał wnikliwego obserwatora, który dostrzeże za zasłoną z mgły, czy za słupami ognia elementy natury. Odkrył, że tematem malarstwa może być samo światło, a nie oświetlone przedmioty.  W jednym z pierwszych obrazów, które Turner namalował odkrywając abstrakcyjną wizję przyrody, jest Przejście Hannibala przez Alpy.  Kompozycja obrazu rozwija się koliście wokół  żółtej plamy światła. Tematem obrazu jest bowiem światło, a Hannibal jedynie kompromisem na rzecz tradycji malarskiej, na rzecz widza przywiązanego do obecności w obrazie anegdoty. Impresyjne obrazy Inez przenika światło. Na tle czerni wydobywa się ze srebrzystej powierzchni, na innym obrazie atakuje plamą świetlistej bieli.  Jedna z kompozycji przypomina układem obraz Caspara Davida Fridricha  Dwaj mężczyźni kontemplują księżyc. Księżyc u niemieckiego romantyka rozświetla owal przestrzeni tajemniczym światłem. Na obrazie Inez (co za złośliwość w stosunku do piszącego, że nie tytułuje swoich obrazów) owal bieli na tle czerni spełnia  podobną funkcję. Inez nie zrezygnowała całkowicie z elementów natury. Podobnie jak na obrazach Turnera wnikliwy obserwator dostrzeże kształty zwierząt jakby odciśnięte, ledwie zarysowane. Na jednym z obrazów światło otacza kształt muszli, jak na obrazie Redona  Narodziny Wenus. Turner, Mathieu, Redon, a może Zao-Wou-Ki ?!  A może jak Piotr Wielki ( toutes proportions)  stanąć i powiedzieć, że obrazy mi się podobają, że nie znajduję bezpośrednich analogii, że są oryginalne i zaskakujące…

                                                                                  Andrzej Matynia

INEZ KRUPIŃSKA  WYSTAWA